Przejdź do głównej zawartości

moje ptasie sprawy




A może by tak Ten Jedyny Bóg skończył wreszcie z mieszaniem się w moje ptasie sprawy?



cytat z dyskusji:


Mariaż tronu i ołtarza był i jest charakterystyczny dla krajów ludzi zacofanych, niedouczonych. W Polsce był od zawsze. Spowodował fatalną rzecz, którą czuje każdy kto dociera do wyrażenia, że "aby coś u nas zmienić - trzeba zmienić mentalność". Jakoś brakuje odważnych aby powiedzieć, że to właśnie ów związek leży u podstaw większości cech naszego narodu. Cech, których nienawidzimy. Brak poszanowania dla prawa, brak indywidualnej przyzwoitości, nieumiejętność podsiadania własnego zdania, brak prawdomówności - katolicyzm przez wieki ugruntowywał takie zachowania. Żądni władzy prymitywni Polacy również po wojnie uznali, że zgoda tronu i ołtarza da każdej ze stron więcej niż tylko tron lub tylko ołtarz. Komuna rządziła a kościół budował nieprawdopodobne ilości kościołów. Zmiana władzy - kler wskazał siebie jako stronę pokrzywdzoną przez komunę i równocześnie siłę sprawczą zmian. Znalazł prostaka Wałęsę, potem gładkiego cwaniaczka Kwaśniewskiego, którzy położyli fundamenty władzy, bezkarności, bogactwa i przyszłości katolstwa. Oddali im w łapy NASZE DZIECI! PO chciała rządzić - więc Tusk potruchtał po ślub kościelny i otwarcie już mówi, że klechów nie ruszy. DOŚĆ TEGO!. Chcę żyć jako obywatel a nie jako wyznawca. Ten śmierdzący katolstwem zaścianek każe uczyć mi synka aby jak najszybciej z tego kraju ciemnoty uciekał. To Wałęsa, Kwach i im podobni do spółki z arcy-hipokrytami wymuszają takie postawy. Nie wiem jak mogą patrzeć w lusterka i wypowiadać rzeczy niegodne człowieka XXI w. Ale cóż - prostak po zawodówce, niedorobiony magister ....

Komentarze

  1. ..."za dużo głów do tacy, za mało rąk do pracy."

    kler spleśniał. pożarł go przywilej korzyści. niech wróci religia. nie potrzebni mi już pośrednicy. słuchajcie dżejpiego jeżeli zdani zostaliście na samo wierzenie, on był ostatnim pp. benedykt zamyka kościół od wnętrza. trzecie tysiąclecie należy sie ostatniej postaci trójcy, mianowicie duchowi świętemu (uwzględniając Fatimę, tzn. los) nadszedł czas syntez.
    wiara+nauka+technologia=postęp, babcia+szafa+sznurek=winda itd...;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Samowyzwolenie dzięki widzeniu w stanie nagiej uwagi.Piątek.

Padmasambhava Samowyzwolenie dzi ęki widzeniu w stanie nagiej uwagi będące wprowadzeniem do natury naszego umysłu pochodzące z głębokich nauk o "Samowyzwoleniu w Pierwotnym Stanie Łagodnych i Groźnych Bóstw". Tekst termy Guru Padmasambhava wyjaśniający pogląd Dzogczen odkryty przez Rigdzin Karma Lingpę. Przekład polski i redakcja tekstu: Jacek Sieradzan i Zbigniew Zagajewski. Tutaj zawarte jest"Samowyzwolenie dzięki widzeniu w stanie nagiej uwagi",będące bezpośrednim wprowadzeniem do stanu Immanetnej uwagi; pochodzące z "Dogłębnych nauk o samowyzwoleniu w Pierwotnym Stanie Łagodnych i Groźnych Bóstw".     Pokłon Trikaji i Bóstwom,które reprezentują wrodzoną świetlistą przejrzystość immanentnej uwagi.       Będę tutaj nauczał "Samowyzwolenia dzięki widzeniu w stanie Nagiej Uwagi", które jest bezpośrednim wprowadzeniem do immanentnej uwagi i pochodzi z "Dogłębnych Nauk o Samowyzwoleniu w Pierwo...

Po, nie dzia ; -łek; ..; łekurde !

  118. Str.15.   -Stare kości strzegą mi Delfiny i Definicje. – Mówi ten, który Was Wszystkich Szanowni Na końcu wciąga nosem. Prawdziwy polski pisarz, pierwszy Rekin i pierwszy Orzeł. Czapek wtedy nie używano. Używano tańca. Pan mądry chłop imieniem Prsnam alias Prosna przy dnie rzeka z Ra czej nie przystaję, chyba że w spirali. - Ja Ich znam, Ten Koleś ma szmal; Henryku walcz Wałcz. - O dwa pańskie zęby pobili się gorole… - Ruszyli … - Instynkt samoobronny, czyli że Małpa ma czkawkę. - Wypij sobie teraz lawkę-kawkę bo Ci wątpia marzną. - Wasze zdrowie gryzonie, i tego roku piję niespokojny jak potok bez kry, choćby to luty. –Dodaje numerolog wszechświata, Ta Stara Gupia Żaba. - Życie w stadzie.., toż problem na wycieczce… - Gdzie? - W zjednoczonych stanach marszałek Sen a tutaj mądry chłop ( svętć vitć –TAK! ) wnerwiony, że Ptak w dumie raniony… - Czy tak Ci wolno; o, szanowny dziadku? - Sama spójrz czy mi wolno. - O rany, Dziadku, ale plama! ...