Przejdź do głównej zawartości

Posty

Środa.

Namkhai Norbu wyjaśniał, ze można mówić o pięciu rodzajach/poziomach praktyki Powa: 1) Powa Nirmanakai - praktykujący w chwili śmierci (zgodnie z praktykami ćwiczonymi podczas swego życia) skupia się na opuszczeniu swego ciała poprzez Kanał Centralny i punkt na szczycie głowy. W punkcie tym wyobraża sobie duchową Czystą Krainę Sukhavati i skupia się na pragnieniu udania się tam. 2) Powa Sambhogakai - praktykujący w ciągu życia praktykował w szczególności na jakiegoś Jidama (bóstwo medytacyjne). Podczas procesu umierania, kiedy manifestują mu się światła i wizje Bardo rozpoznaje siebie jako czysty wymiar swojego Jidama. Dlatego nie myśli o jakimś zewnętrznym udawaniu się do Czystej Krainy, ale rozpoznaje ją w sposób wewnętrzny. 3) Powa Dharmakai - może zostać zrealizowane przez praktykującego obeznanego z praktyką kontemplacji. Kiedy manifestują się wizje i światła Bardo (podczas umierania, a wcześniej podobnie możliwe jest urzeczywistnianie tego podczas snu) praktykujący rozpoznaje kr...

Środa; 27 maya 2015.

Dobre słowo:                                                                                                                                                                    ...

1. = 3.

1 = 3. ... jeden "Nefas" równa się trzy nefasy. - Uśmiechnął się do Babci w Wi Dniu Pan Ural. Ty też jesteś takim Okapi w deszczu z "perunowej laski". Deszczem z Perunowej Lachy uśmiecha się Kropelka. De Tong.    Okapi.     Padmatrine. wizja użytkownika Tonu.

i nie był to wiersz oczu teraz piszę prozę.

Nowela. napisałem wiersz Ucz i nie był to wiersz oczu teraz piszę prozę. W sobotę późnym popołudniem i wieczorem odwiedziłem przyjaciół i towarzyszy w sandze, z przyczyny uroczystości drugich urodzin Ich Basieńki, córeczki.  I Ja tam byłem nektar kochających oczu łagodnego Wójasa toczyłem. czego nie mogłem powiedzieć wytańczyłem, czego nie mogłem wygadać wyśpiewałem, czego nie mogłem wypatrzeć zmilczałem.  O odpowiedniej godzinie Basia tańcząca swoje z nami radości i zabawy, za łagodną namową mamy swinguje wyjście do kąpieli jako księżniczka Czasu. A my zapadamy w Klub Żwawego Tancerza Dźwięku. Ogólnie o krainie Praw znanej jako Dharmakaja. Szczgółowo o wpływie muzyki Prokofiewa na Macieja i na Piotra. Madzia neutralnie matkuje Chłopu i Gościowi. Narzędzia dźwięku wyciszane ale wibrują dopieszczając przywspółczulne. Wtedy to się zaczęło to: Sprawdzam panów czyste intencje! Wybiegłem leciutko zmartwiony i o lasce, że przegadaliśmy ostatni tramwaj mojego powrotu. Jakaś kasa na ...

Sobota; Andrzej Babiński; Okapi.

 Andrzej Babiński; Andrzej Babžńskź t PRÓBY WIERSZA „NADWRAŻLIWOŠĆ” 1 _ Liściu W oknie 'chybam przeklęty znakami ziemskimi zbrakło jednego gestu -co by temu zaprzeczył jam jest Faun co z udręki wzniósł się nad wodę od upa-dfku p=owstrzy-many mocną Łręką na piersí jednym wejrzeniem W otchłań dłonią co na czole 2 _ _ Liściu w oknie chybam przeklęty -znakami ziemskizni - =gest._Gestu brak co by temu zaprzeczył 1:-en co jak faun z wody, faun co wzniósł się nad wodę od upadku -ta co na 'piersi 'wstrzym-uje go ręka udręka ale udręka 8 . wodo, która wynosisz fauna udręki nad toń. ¦p-rzypar-tego do ręki co na piersi ' 'pojmane-go, krzyżowaneg-ol, który jednak zbiegł najcich-szy .szept liścia trwoży zasadzkę i ręka na piersi 'który ślad Swój .za_taI'ł, z krzyża zbiegł faun otoczony swym spojrzeniem bez stóp, bez śladów za so-bą bez chwili snu 4 Wodo, która wynosisz fauna udręki nad toń przypartego do ręki co na piersi który wpadł W sidła swych poetycki-ch słów któ...

z orłem i Panią Mandal wzięli się za swoje.

piętnastohektarowym sadzie jabłoni, śliw i grusz. Przyzwoite zapłaty za rzetelną pracę z owocami.   Pokochałem prawe okno i kamienny balkon. Okno wysokie, prawie trzymetrowe, trochę zaniedbane; mój poprzednik pomalował je na biało ale zapomniał wpierw je oczyścić ze starej farby.                                                                     Okokle połednia ulung się czarny smok, w piątek. Zaraz też z orłem i Panią Mandal wzięli się za swoje. Orzeł wrócił do pierwszej połowy lat osiemdziesiątych, Czarny smok z Panią Mandal skoczyli sobie na małą czarną w kawiarence pobliskiego "Wu.Zet." Prywatny Klub Literacki spotykający się w czwartki, odwi...